w co się bawić z półtorarocznym dzieckiem gdy pada deszcz
Dziecko

W co się bawić z półtorarocznym dzieckiem, gdy pada deszcz?

Idzie jesień, to już pewne. Od kilku dni pogoda u nas to jakiś koszmar – zimno, wieje i pada. Zosia od dwóch dni nie była na spacerze i krótko mówiąc – dostaje już szału w domu.

Gdy wyjście do parku jest niemożliwe, zjeżdżalnię i huśtawkę można obejrzeć tylko przez okno, moja córka zaczyna … hmm … jęczeć. Trzeba było wprowadzić w ruch nowe, domowe zabawy.

Malowanie paluszkami, rysowanie

Zosia uwielbia malować, zanurza paluszki w farbach i tworzy swoje „bazgrołki”. Potrafi tak się wczuć, że ostatnio musiałam rozłożyć na podłodze folię malarską. Po skończeniu składam folię i nie muszę czyścić podłogi. Zostaje mi tylko dzidzia, którą trzeba jak najszybciej przetransportować do wanny.

Jeśli chodzi o rysowanie, nie sprawdziły się u nas kredki. Bałam się, że Zosia dźgnie się w oko. A te świecowe zaraz łamała. Odkryciem stał się dla mnie długopis mający w sobie wiele kolorowych wkładów. Jest gruby, więc dobrze leży w dłoni. U nas to hit.

Próbowaliśmy też zrobić stempelki z ziemniaków, ale jakoś szału nie było.

Wspólne gotowanie, pieczenie

Zosia lubi jeść, więc jeśli wasze dzieci interesują się tym, jak i co gotujecie, włączcie je w to. Robiąc ciasto, daję córce kawałek, ona go wałkuje, wyciska różne wzorki. Dłuższy czas jest zajęta.

Układanie klocków

W tej kwestii jest duży postęp. Wcześniej klocki lądowały na podłodze i ogólnie była akcja na burzenie. Zosia polubiła się z klockami drewnianymi i z Lego Duplo. Układa też pudełeczka jedno na drugim.

Namiot z kocyka

Chowanie się i a kuku jest na topie. Wchodzenie pod stół, łóżko. Kocyk pomiędzy dwoma krzesłami też daje radę, ale muszę wtedy siedzieć tam z nią, więc z uwagi na mało miejsca, akurat ja za tą zabawą nie przepadam.

Origami

Składanie łódek i samolocików z papieru podoba się Zośce bardzo. W ruch pójdzie chyba nawet książka o origami, bo wymyślanie nowych wzorów już nie jest tak lotne jak na początku. Składam oczywiście ja, a młoda bawi się, a potem niszczy i rwie na kawałeczki.

Książki, książki, książki

Akurat u nas od zawsze były w kręgu zainteresowań. Zosia „czyta po swojemu”, uwielbia przewracać strony. Potrafi tak spędzić nawet godzinkę, a rano i przed snem zawsze sięga po ulubioną książeczkę.

Naśladowanie rodziców

Generalnie chodzi o wszelkie prace domowe, najbardziej lubi odkurzać razem z nami i podlewać kwiatki. Zosia pomaga w gotowaniu, zmywaniu i ogólnym sprzątaniu. Oczywiście robi to po swojemu, ale najważniejsze, że jest chętna. Na hasło – idziemy włączyć pranie – biegnie do łazienki i segreguje nasze ubrania. Uwielbia też rozpakowywać zakupy, trwa to dłużej niż gdybyśmy my to zrobili, ale mała ma z tego niesamowitą frajdę i my też – patrząc jak niesie 3 masła do lodówki, oczywiście każde w oddzielnym kursie.

A Wy jaki macie sposób na nudę dzieciaków?

DSC09177

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply